Być nastolatkiem

Witam wszystkich czytelników w szczególności nastolatków ,ponieważ dzisiejszy temat będzie dotyczył właśnie was. Chciałabym w nim przedstawić moje spostrzeżenia dotyczące lat nastoletnich. Jest to bardzo burzliwy okres w naszym życiu. Niektórzy mają z tym problem ,ale spokojnie ja też miałam. W okresie nastoletnim wszystkie nasze uczucia są jakby zwiększone i nie za bardzo potrafimy sobie z nimi radzić. Często w tym okresie robimy wiele złych rzeczy ,osoby które już to przeżyły chyba wiedzą o czym mówię. Nie do końca potrafimy odróżnić co jest dobre a co złe i często nie zdajemy sobie sprawy z konsekwencji naszych postępowań. Właśnie wtedy po raz pierwszy próbujemy alkoholu, papierosów lub chodzimy na imprezy ,ale jeśli chodzi o temat używek chciałabym go poruszyć w osobnym wpisie .Najsilniejszym uczuciem w tym okresie jest chyba miłość. Zakochujemy się wiele razy ,często wyobrażamy sobie ślub z tą osobą ,ponieważ jest to ta ukochana osoba i na pewno będziemy z nią zawsze. Weźmiemy z nią ślub, będziemy mieć dzieci ,co niestety jest bujdą. Czemu tak się dzieje? Oto odpowiedź dzieje się tak ponieważ jesteśmy jeszcze niedojrzali i nikt w tym okresie nie myśli poważnie o związkach. Oczywiście zdarzają się osoby które są bardziej dojrzałe emocjonalnie ,ale jest to rzadkość. Zapewne mieliście wielu przyjaciół z tamtego okresu wiecie takich best friend tylko Gdzie teraz są ci przyjaciele?? No właśnie. Podobnie jest z miłością w tym okresie jest bardzo uczuciowa lecz szybko przemija. Bardzo często pojawia się wtedy nieszczęśliwa miłość zapewne każdy z was taką miał. Wtedy słuchaliśmy smutnej muzyki ,w gre wchodziły również łzy i pytania Dlaczego on mnie nie chce?? Co ze mną jest nie tak??I właśnie w tym okresie rodzą się głownie przez nastoletnią w naszej głowie różne głupie pomysły w szczególności jeden mam na myśli samobójstwo. Innym niepokojącym pomysłem na radzenie sobie z nieszczęśliwą miłością jest cięcie się. Oczywiście zdaję sobie sprawy z tego że nie jest to problem tylko tego okresu ,ale zdarza się w nim bardzo często. Trochę może być to winą rodziców od których słyszy się że problemy nastolatków to jakieś błahostki ,każdy ma jakieś problemy choć w okresie nastoletnim są one wyolbrzymione to jednak rodzice powinni traktować je poważnie. Bo właśnie takie osamotnienie z problemem skłania nastolatki do samobójstw czy okaleczania się. Często jest też tak że rodzice pracują i mają dla nas naprawdę mało czasu wtedy spróbuj porozmawiać z kimś innym może to być przyjaciółka czy też babcia, ciocia ktokolwiek komu ufasz ważna jest rozmowa abyś czuł/czuła że nie jesteś z tym sam/sama. Jak patrzę sobie na przestrzeni tych lat gdzie niedługo będę miała 21 ,a często przypominam sobie okres nastoletni w którym robiłam tyle głupot. To myślę sobie jaka ja byłam głupia. Dlatego właśnie postanowiłam napisać tego posta ,być może wielu osobom pomoże zrozumieć co się z nimi dzieje. Trzeba przede wszystkim pamiętać o tym że to wszystko co czujecie teraz kiedyś minie. Jest to wstęp do dorosłości i każdy musi przez to przejść. Kiedy minie ten okres i popatrzycie na to z perspektywy czasu kiedy zaczniecie patrzeć realnie na świat zrozumiecie jak wiele waszych zachować było głupich. Zapewne wasze wartości również zmienią się. Życie bardzo często nas zaskakuje i macie kupe czasu przed sobą więc przede wszystkim nie róbcie głupot. To jak się teraz czujesz nie będzie trwało wiecznie więc nie poddawaj się. W tym okresie również nie doceniamy rodziców co jest bardzo krzywdzące ponieważ cokolwiek byście nie zrobili oni mimo wszystko zawsze będą przy was i zawsze będą was kochać ,choć teraz uważacie że są strasznie niesprawiedliwi ale mi w tamtym okresie też było ciężko cokolwiek przetłumaczyć. Oni po prostu próbują was uchronić przed czymś co sami przeżyli. Oczywiście chętnie przyjmę od osób które już ten okres przeżyły wasze przemyślenia na ten temat ,być może macie jakieś ciekawe historie z tego okresu,którymi chcecie się ze mną podzielić .Osoby które teraz to przeżywają również proszę o komentarz. Mam nadzieję że podobał wam się post zachęcam do lajkowania mojego fanpage do udostępniania mojego bloga znajomym ,a na kolejny post zapraszam jak zwykle w sobotę.